9 grudnia 2022

Szycie ubranek dla dzieci- czyli moja historia

Szycie ubranek dla dzieci- na początku troche o mnie. Mam na imię Milena. Jestem mamą dwójki maluchów i to właściwie dzięki nim zaczęłam szyć ubranka dla dzieci. Z zawodu jestem nauczycielem języka niemieckiego i przed pierwszą ciążą pracowałam w gimnazjum. A po urodzeniu dzieci zaczęła się moja nowa przygoda.

Jak zaczęła się moja historia z szyciem ubranek?

Już jako mała dziewczynka lubiłam różnego rodzaju robótki ręczne, zaczynając od haftu, szycia na drutach i przerabiania ubrań. Wtedy jeszcze nie posiadałam maszyny, i wszystko odszywałam ręcznie. To zajmowało niesamowicie dużo czasu.

Pierwszy kontakt z maszyną

Pierwszy kontakt z prawdziwą maszyną do szycia miałam będąc w pierwszej ciąży, a dokładnie dzień przed porodem. Był to stary Łucznik mojej teściowej. Pamiętam do tej pory, jak długo się męczyłam nad tym , jak nawlec tą maszynę. W tym momencie zajmuje mi chwilę.

Pierwsze moje uszytki to były zasłony, kołderki dla dzieci i poduszki ozdobne. Byliśmy akurat w momencie budowy domu i wykańczania wnętrz. Chciałam wtedy jak najwięcej zrobić sama, co przyniosło mi niesamowitą satysfakcję. W tamtym momencie jeszcze nie myślałam o tym, żeby szyć ubranka dla dzieci. Twierdziłam wtedy, że to wymaga dużo więcej cierpliwości niż to bywa w przypadku szycia tekstylii.

Pierwsze kroki w szyciu ubranek handmade dla dzieci

Jednak nadszedł ten moment, że podjęłam próbę. Była to bluza dla synka. Oczywiście uszyłam ją na tym starym Łuczniku. To było dla mnie wielkim wyczynem, biorąc pod uwagę , że w międzyczasie spalił mi się pedał. Po jakimś czasie spalił mi się drugi i to był moment, kiedy mąż postanowił sprawić mi prezent na urodziny w postaci maszyny do szycia. Był to Singer Heavy Duty 4423. Moja pierwsza wymarzona maszyna. Wiele pierwszych ubranek powstało właśnie na niej. Gdy moje prace zaczęły się podobać moim znajomym i zaczęłam szyć również dla nich, postanowiłam kupić mojego pierwszego overlocka. I w tym momencie przepadłam. Jakość ubranek szytych na overlocku była nieporównywalna z szyciem ubranek na zwykłej maszynie. Od początku bardzo mi zależało na jakości szytych przeze mnie ubranek i tak jest do tej pory.

Decyzja o podjęciu działalności

W pewnym momencie nadszedł czas podjęcia decyzji , czy wrócić do pracy w szkole, czy może zacząć nową przygodę. Wtedy podjęłam ryzykowną decyzję o założeniu działalności gospodarczej. W międzyczasie dowiedziałam się, że mogę się starać o dotację. Wszystko potoczyło się wtedy błyskawicznie. Po czterech miesiącach od podjęcia decyzji, otworzyłam sklep internetowy z ubrankami handmade dla dzieci. Działa on do tej pory, czyli już prawie 4 lata. Z perspektywy czasu uważam że to była bardzo dobra decyzja, ponieważ praca jest moją pasją. Jeśli robisz w życiu to co lubisz, to masz wrażenie nie pracujesz, tylko poświęcasz czas na swoją pasję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.